Mjanma – co zobaczyć, o czym należy pamiętać przed wyjazdem

Wyobraź sobie 200 hektarów ziemi, łąk, drzewa, trochę zielone trochę już suche z braku wody. Widzisz to? A teraz wyobraź sobie, że na tym terenie jest 2000 świątyń- tak świątyń -małe, duże, wielkie, malutkie, zniszczone, w stanie dobrym, takie które są właśnie rekonstruowane.
Witajcie w Mjanma w najbardziej uroczym mieście Bagan!
Mieszkamy w New Bagan tu jest dobra baza wypadowa do Old Bagan i do zwiedzania świątyń.
Nie wiem jak Wam zarekomendować zwiedzanie tych świątyń. Chyba nie ma jednej recepty. Tych świątyń jest tak dużo, że chyba nie sposób zobaczyć wszystkie. My wynajęłyśmy rowery i jeździłyśmy od jednej do drugiej i tak przez dwa dni. 

Obraz może zawierać: 1 osoba, niebo i na zewnątrz
Wstęp do miasta Bagan jest płatny i kosztuje 2500 katów (to około 15 USD) bilet należy zachować bo w niektórych świątyniach był sprawdzany.
Dla mnie Bagan jest urocze- człowiek tak może cały dzień jeździć pomiędzy tymi świątyniami i patrzeć na historie. Niektóre świątynie mają wąskie schody dzięki którym możemy wdrapać się na dach i podziwiać okolicę. Dla mnie jedno z bardziej magicznych miast.
Dodatkowo New Bagan ma mnóstwo małych restauracji z pysznym jedzeniem.

Obraz może zawierać: 1 osoba, stoi, niebo, na zewnątrz i przyroda Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, niebo, chmura, na zewnątrz i przyroda

Naszą przygodę z Mjanma rozpoczynamy w stolicy Rangun. Stolica jest duża, zakorkowana, tłoczna, kolorowa i głośna.
Zwiedzanym kilka pagód i oczywiście jeden z największych kompleksów świątyń Szwagoda Pogoda. Robi na Nas wrażenie.

Obraz może zawierać: 1 osoba Obraz może zawierać: niebo i na zewnątrz Obraz może zawierać: 2 osoby, na zewnątrz

Trochę o historii nazwy kraju:
Buram to tej nazwy używano przez cały okres kolonialny, po odzyskaniu niepodległości w 1948 roku, przyjęto nazwę Mynama dla ludności rdzennej co po angielsku oznacza Burma.
Natomiast w 1984 roku po krwawym stłumieniu protestów studenckich, juta wojskowa uznała, że nazwa Burma jest upokarzająca i niewłaściwa. Generałowie zmienili nazwę na Myanmar- nazwa ma odciąć raz na zawsze kolonialną przeszłość państwa.
Podobno za używanie nazwy Birma można zapłaci wysoki mandat a nawet trafić do więzienia. Ja niejednokrotnie słyszałam obydwie nazwy na ulicy.

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, ludzie jedzą, ludzie siedzą, tabela, jedzenie i na zewnątrz Obraz może zawierać: jedzenie Obraz może zawierać: jedzenie

Warto wiedzieć, że każdy obcokrajowiec musi zakupić wizę – najlepiej zrobić do online- koszt 50 USD ja moją wizę miałam następnego dnia.

Kolejne dwa dni spędzamy na trekkingu z Kalaw do jeziora Ilne. Trekking bardzo prosty i przyjemny, nazwałabym go raczej spacerem. Dwa dni 40 km.
Po drodze śpimy w wiosce u lokalnych ludzi. To chyba było jedno z trudniejszych przeżyć. Brak prądu, toalety w domu, bieżącej wody, śpimy na podłodze. Temperatura w nocy spada do 5 stopni…
Tu czas zatrzymał się w miejscu. Z daleka od głośnych miast i zakorkowanych ulic. Tu nie ma Internetu, a latawce robi się z reklamówek i puszek… Tak dzieci są szczęśliwe. Wszystkie domu w okolicy wyglądają dokładnie tak samo.
Ostatni dzień spędzamy w miasteczku nad jeziorem. Potrzebujemy wyspać się i wykąpać. Po takich warunkach 3 razy bardziej doceniam białą pościel.

Obraz może zawierać: niebo i na zewnątrz Obraz może zawierać: 1 osoba, stoi, na zewnątrz i przyroda

Za chwilę wracam na chwilę do Polski. Powoli zaczynam tęsknić za stabilny i poukładanym życiem… a może być tak rzucić wszystko i wrócić do domu?

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, ludzie stoją, góra, niebo, na zewnątrz i przyroda

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *